Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
178 postów 670 komentarzy

Na straży praworządności

222 Legionista - Prawnik, uczulony na ignorancję sądów i systemu bankowego

..." jeśli kurwo nie masz na dług"... TO CI POŻYCZĘ !!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dożyliśmy ... " przepięknych " czasów...Wybieramy TYCH co pozwalają NAS gnoić , hańbić , pastwić się nad nami i ..... pożyczać na gwoździe do własnych trumien !!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Zadzwoniła do mnie dzisiaj ( z głosu ) starsza pani  ( mieszkanka Śląska ) ...  Zapytała  " czy jest na prawie " pan terenowy windykator , który wczoraj wdarł się do jej mieszkania - gdy otworzyła wstawił nogę m/y próg a drzwi - pokazał jej umowę z bankiem , którą zawarła ponad rok temu żadając natychmiastowej zapłaty dwóch zaległych rat kredytowych w wysokości 1800 zł...

Odzywywał się do niej używając słów : stara dupo , kurwo , złodziejko , oszustko itd... Ani razu nie użył słowa PANI ... Próbowała mu powiedzieć , że jedną ratę 900 zł. zapłaciła 3 dni temu , a na drugą zbiera... Umarła jej siostra dni temu kilka , nie była ubezpieczona i musiała się dołożyć do pogrzebu... "..." Teraz nie mam , ale za 3 tygodnie przyjdzie emerytura i zapłacę " ... mam  1700 zł emerytury ... zapłacę na pewno !!! ... W lżeniu starszej Pani windykator nie ustępywał... " meble się sprzeda - stare..  pójdą za grosze... lodówka stara... pójdzie za 20 zł , pralka - jakie gówno... sprzeda się za 10 złotych... wszystko do gołych ścian zabierzemy - kurwo... itp..

Słuchałem tej pani przez blisko pół godziny ... - po cichu mając  nadzieję , że może rozmowa ta była nagrywana , jak nigdy chciałem... część tego czasu zabierał szloch dzwoniącej... Próbowałem spokojnie i racjonalnie wyjaśnić starszej pani , jakie ma prawa , że nie ma się bać , można napisać do banku i przedstawić im sytuację w jakiej się niespodziewanie znalazła - przecież ma emeryturę , płaciła ponad rok regularnie raty , kredyt jest nie aż tak wielki ( 4000 zł ) ... będzie dobrze.. niech pani nie płacze...są takie chamy z pod ciemnej gwiazdy... trudno !

Sądząc , że rozmowa jest na ukończeniu ,  niespodziewanie dla mnie dzwoniąca zapytała ... proszę pana ten pan stwierdził , że jest agentem firmy pożyczkowej i może mi pożyczyć na zaległe raty... Właściwie zażądał bym u niego pożyczyła... " NO CO STARA POŻYCZASZ ??? " zapytał... Powiedziałam TAK... Trochę złagodniał , gdy się zgodziłam... Nawet siadł przy kuchennym stole , wyjął papiery ... powiedział   " proszę o dowód " .... Proszę pana ja tak się bałam... zabiorą wszystko do gołych ścian ... tak się bałam , serce mi waliło... oddałam bym wszystko , podpisałam bym wszystko ..tylko żeby sobie poszedł...

I co ? Pożyczyła pani ? Tak pożyczyłam... wypisał umowę na 5000 zł... odjął zaległość 1800 zł , dał mi 300 zł ... a resztę jak stwierdził BIERZE NA KOSZTY !!!

Ma pani tę umowę... może mi pani przysłać ksero tej umowy ??? Nie , nie dał mi powiedział , że firma przyśle mi ją pocztą...Proszę pana nie wiem co jest w tej umowie , ja całe życie byłam księgową i wiem , że należy czytać dokumenty finansowe , ale ..... On mnie lżył , tak traktował , że podpisałam w ciemno ....

Zastanawiałem się od kiedy  " windykatorzy " udzielają pożyczek ?.. Jakaś nowa moda i nowe obyczaje... aż tu w południe przyszła pani Krysia - położna - z pobliskiego szpitala , prosząc o radę jak ma się zachować ?..Windykator uparcie dzwoni do domu , na jej komórkę , do pracy , rozpytuje sąsiadów , wszędzie w klatce schodowej wkłada do drzwi swoje wizytówki , za jej dzwonek i do drzwi włożył już kilkanaście ... Jakie ja mam prawa - pytała ??? Wyjęła z kieszeni kilkanaście wizytówek...

Rzeczywiście ! Windykatorzy dorabiają sobie lub nowa jakość windykatora w tzw. KREDYTACH-CHWILÓWKACH !!!... WINDYKACJA , KREDYTY - CHWILÓWKI , KONSULTANT D/S WINDYKACJI , CENTRALA , TEL/FAX , a jakże ??? Zapracowany ten pan Adrian Ratajczyk... windykator..

Ile On wydaje na wizytówki ??? Bliźniemu trzeba pomóc !!! Oczywiście z dobrego serca , takie ma NE ...

 

 

KOMENTARZE

  • windykatorzy bazują na ludzkiej niewiedzy
    Mój dobry kolega jest komornikiem i zna sie biegle na prawie w tym zakresie, od niego wiem, że nikt poza komornikiem nie może wejść do mieszkania i grozić licytacją. W sytuacji opisanej powyżej osoba "atakowana" przez windykatora powinna wezwać policję i tyle. Windykator zgodnie z prawem mam prawo jedynie napisać pismo/ zapukać do drzwi/zadzwonić i przypomnieć o długu - wszystko inne jest przestępstwem. Zajmować mienie może wyłacznie komornik sądowy.
  • @jakze
    TAKIEGO PRAWA RÓWNIEŻ N I E MA !!!
    Nie ma prawa nachodzić domu....
  • @zwyczajnie normalny
    Kolego ... przeczytaj pismo KOMORNIKA RP !!!
    http://legionista.nowyekran.pl/post/19991,4000-polskiej-sprawiedliwosci

    komornik działa na podstawie tytułu i klauzuli SĄDU RZECZYPOSPOLITEJ............

    Pożyczasz 3.600 zł a oddajesz prawie 155.000 zł.. Fajna chwilówka i fajny sąd ....

    Ta sprawa nie jest ŻADNYM WYJĄTKIEM w Polsce.. To kurwa mać NORMALKA !!!! Szara , codzienna rzeczywistość gnojonych , zgnojonych , udręczonych , upodlonych POLAKÓW .....
    A nam media podrzucają... związki partnerskie , krzyż w sejmie , marychę , i inne duperele... A tu ??? kurwo dawaj...
  • Legionisto
    proszę o umieszczenie tej notki na wszystkich dostępnych portalach - ja będę linkował gdzie tylko dam radę.

    Mam nadzieję że ten Adrian już niedługo będzie Adrianem R.
  • I co dalej?
    No skandal! Ale co z tą "umową" teraz?! Musi kobieta spłacić za nic kolejne 5000??? Wieżę jej, że do świętego spokoju podpisała - znam to uczucie...
  • Grupa 222
    Widzę że jesteście oburzeni po przeczytaniu tej historii. My, jako grupa 222, działając w Stowarzyszeniu Pokrzywdzonych przez System Bankowy i Prawny oraz w Ruchu Społecznym Poszkodowanych, takie historie mamy na tak zwanym porządku dziennym. Wręcz wpisane w rozkład dnia. Nie tak dawno miałam telefon od kobiety nawiedzanej przez windykatora, sprawa wręcz bliźniacza, kiedy poradziłam jej aby przy następnej wizycie zawiadomiła policję, oczywiście tak zrobiła. Ale jeszcze tego samego dnia, nawiedził ją ponownie windykator i zastraszył użyciem bejsbola, mówiąc wprost: "słyszałaś o karkach z bejsbolem ? To nie bajki, możesz się przekonać jak to smakuje, ja ci nie odpuszczę". Jedyna różnica że nie używał wulgarnych słów, ale skutecznie kobietę zastraszył, po wizycie na policji odwołała zeznania. Strach to najpotężniejszy oręż windykatora.

    Nie mamy na to czasu, aby opisywać każdą historię ludzi, którzy zwracają się do nas o pomoc bo zamiast nieść tą pomoc, czyli podpowiadać, kierować, pisać pisma do sądów, rozwiewać wątpliwości czy po prostu edukować ludzi, stalibyśmy się grupą jedynie piszącą o problemie, czyli taką "Interwencją", "Uwaga" czy inną "Jaworowicz". Ludzkich tragedii nie wystarczy opisać, trzeba jeszcze fizycznie pomóc odnaleźć się w rzeczywistości i to tak aby w tej dzikiej dżungli, jaką stał sie nasz kraj, człowiek dotknięty problemem umiał przetrwać. My dopiero próbujemy wypracować metody zmian, ale jest nas na razie za mało. Na dzień dzisiejszy możemy nadal robić to co robimy i nagłaśniać najbardziej bulwersujące sprawy.

    W planach jest wydanie broszury na temat dłużników, z czym to się je i jak się bronić. Redakcja Nowy Ekran jest pomysłodawcą i wykonawca, bo nasza grupa wszystko co robi, robi za darmo, więc mamy puste kieszenie ale za to pełne głowy. Pomóżcie nam w tym dziele, każdy uratowany obywatel jest na wagę złota.
  • @222 Legionista
    "TAKIEGO PRAWA RÓWNIEŻ N I E MA !!!
    Nie ma prawa nachodzić domu.."


    Ma prawo poinformować dłużnika o obowiązku zapłaty. Nie należy przesadzać! Windykatorzy naruszają prawo, ale dłużnicy też nie są aniołkami. Kolega komornik nagminnie wyzywany jest od złodzieji itd. Rozumny człowiek wie, że komornik nie wszczyna postępowania na własne życzenie lecz z polecenia sądu. W Polsce i nie tylko ludzie nie dorośli do zaciagania kredytów, jak się pożycza to trzeba oddać - ludzie tego nie rozumieją. Wystarczy zobaczyć co się dzieje w Grecji, nabrali kredytów, a teraz obwiniaja cały świat, że trzeba oddawać.
  • Podobnie do windykatorów zaczynają działać "kontrolerzy" biletów w autobusach
    Ten przypadek to po prostu bandytyzm.
    Tak samo "działają" niektórzy kontrolerzy w komunikacji publicznej. Bezczelnie wypisują mandat starszym ludziom lub dzieciakom za "bilet skasowany w czasie kontroli". Takich przypadków tez przybywa..
  • @Schoppenka 222
    Wasze społeczne zaangażowanie jest GODNE WSZELKIEJ POCHWAŁY. Podziwiam Was.
  • @jakze
    Komornicy bardzo ciężko zapracowali sobie na taki wizerunek, jaki jest ogólnie dostępny w społeczeństwie, nie dotyczy to jedynie dłużników. Film "Komornik" nie jest fikcją literacką, tylko odzwierciedleniem polskiej rzeczywistości. Jeszcze do niedawna w Słupsku grasował komornik o nazwisku Ciemnoczołowski, który licytował wszystkie składniki majątku dłużników za 1 zł (słownie jeden złoty) i bez mrugnięcia powieką wywalał na bruk eksmitowanych ludzi. Oczywiście, że komornik działa na zlecenie wierzyciela, ale jego też obowiązuje prawo oraz zasada zapisana w ustawie o komornikach, mówiąca że komornik powinien zastosować egzekucję najmniej uciążliwą dla dłużnika. Praktyka pokazuje że dzieje się coś wręcz przeciwnego, zapraszam do akcji "komornik" prowadzonej przez Pawła Pietkuna.
    Ze swojej strony mogę dodać, że na co dzień spotykam się z sytuacjami, gdzie komornik pozbawia dłużnika wszystkich środków do życia, zajmując wynagrodzenie w miejscu pracy czy też rentę lub emeryturę w ZUS, zajmuje również konto bankowe, na które wpływa okrojone wcześniej wynagrodzenie i tym sposobem pozbawia dłużnika wszystkich środków. Mało znane są przypadki żeby komornik zwolnił konto dłużnika. Nie dalej jak wczoraj, dłużniczka pokazała mi zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika z wyszczególnieniem z jakich składników majątku wierzyciel życzy sobie aby prowadzić egzekucję, nie ma tam słowa o egzekucji z nieruchomości, tymczasem komornik z własnej, nieprzymuszonej woli, wystosował pismo do spółdzielni mieszkaniowej i twardo szykuje się do egzekucji wbrew woli wierzyciela. Takich przykładów mogłabym mnożyć.

    Działalność windykatorów, którzy bezprawnie wchodzą w kompetencje komornika, też nie przysparza sympatii komornikom. Komornicy siedzą jednak cicho, bo przecież egzekucji od firm windykacyjnych mają całe stosy.

    Moje zdanie jest takie: komornik działający w granicach prawa-jak najbardziej TAK, windykator, choćby i najlepszy-zdecydowanie NIE
  • @Wiesław P
    Forumowy prymitywie przestań bez powodu obrażać ludzi.
  • @Schoppenka 222
    Sytuacja w której komornik odbiera komuś majątek zawsze będzie nieprzyjemna i będzie budzić kontrowersje, ale nie można zapominać, że egzekucja komornicza jest konieczna. Ogrom dłużników zaciąga kredyty z zamierzeniem że nie będą ich spłacać - takiego zachowania nie można tolerować bo to prowadzi do nihilizmu. Należy pamiętać, że komornik prowadzi wiele spraw jednocześnie i nie jest wstanie każdym zajmować się troskliwie. Jest to niewdzięczny zawód, ale bez niego trudno wyobrazić sobie współczesny świat. Ludzie są zdeprawowani do szpiku kości.
  • prokurator
    Uważam, iż ta Pani powinna w tej sprawie złożyć przeciwko windykatorowi Ratajczakowi zawiadomienie pisemne do Prokuratury Rejonowej właściwej dla swojego miejsca zamieszkania, krótko opisując przebieg zdarzeń z udziałem tego bandyty i wnieść o ściganie karne jego osoby.
  • @Małgorzata Dudek
    Bardzo sentymentalne podejście Pani reprezentuje, ale ono zupełnie nie nadaje się do zastosowania. Jeżeli ludzie nie będą się bać, że komornik odbierze im majątek to nie będą spłacać długów.

    Pisze Pani, że nie trudno sobie wyobrazić świat bez komorników, ciekaw jestem jak odzyskiwano by należności od dłużników?
  • @Małgorzata Dudek
    "Kolega komornik reprezentuje wyjątkowo bandycką grupę zawodową."

    A jak nazwie Pani grupę ludzi, którzy biorą kredyty a później nie widzą żadnego powodu by je spłacać? Słyszałem wiele opowieści od kolegi komornika jakie numery odstawiają ludzie. Ludzie to nie są baranki, ale przebiegłe zwierzęta, które w sytuacji kryzysowej są wstanie posunąć się do najgorszych niegodziwości.

    Ps. Sam jaki czas temu pożyczyłem dobremu koledze pieniądze i do tej pory ich nie odzyskałem, już nawet nie pytam kiedy mi odda, bo poniżej pewnego poziomu dyskusja traci jakikolwiek sens. Gdybym miał papier na to, że mu pożyczyłem natychmiast zgłosiłbym sprawę do sądu, a później do komornika - nie dla pieniędzy, bo mam je gdzieś , ale w imię przyzwoitości i zasad, których większość nie rozumie.
  • Palikotyzm
    Palikotyzm, się szerzy. Cwaniactwo , chamstwo , drwienie z prawa. Tego sie doczekalismy. Ale wyborcom jedynie słusznej partii chyba to nie przeszkadza.
  • @Andy 51
    Nawet nie tyle nie przeszkadza ile jest na rękę. Narodem trzymanym za mordę łatwiej rządzić
  • @Va Banque
    Nie jestem komornikiem, ale wiem od kolegi jak wygląda ten zawód od kuchni - to nie jest przyjemność, człowiek musi być zdystansowany, bo inaczej by zwariował. Nie jest rzeczą przyjemną stykanie się z ludźmi którzy są w trudnej sytuacji życiowej, nie jest przyjemne również wysłuchiwanie wyzwisk i gróźb - to chleb powszedni komorników.

    Większość osób którzy atakują komorników inaczej by śpiewała gdyby to im ktoś nie chciał oddać pieniędzy.
  • @Małgorzata Dudek
    Czy Pan jakze nie prezentuje tu nam iście "komorniczego myślenia" i "osobowości egzekucyjnej" typu: oto ja 'święty komornik' wziąłem na siebie ten niewdzięczny trud ..bo ludzie są tacy i owacy.. ??
  • @Małgorzata Dudek
    Proszę napisać jak Pani chciałaby rozwiązać problem w którym ktoś nie chce oddać pieniędzy drugiej osobie? Komornik to okropny zawód ale konieczny.
  • @Małgorzata Dudek
    Naprawdę nie jestem komornikiem, proszę uwierzyć. Bycie komornikiem to żaden wstyd, ale nie chciałbym go wykonywać.

    Proszę napisać jak ma wyglądać świat bez komorników?
  • @Małgorzata Dudek
    W sprawie opisanej historii napisałem już wcześniej. Działania windykatora są bezprawne i w takiej sytuacji należy zadzwonić na policję i zgłosić sprawę do prokuratury. Identycznie rzecz się ma w przypadku komorników - jeżeli łamią prawo należy ich zaskarżyć.

    Ja nigdzie nie napisałem, że wszyscy komornicy są aniołami, natomiast osoby tutaj piszące mają skłonność potępiania wszystkich komorników dlatego, że są komornikami czyli chodzącym "złem". Komornicy są konieczni, bo nie ma możliwości by wszyscy ludzie spłacali sumienie swoje zobowiązania, zawsze będą krętacze, oszuści itp.

    Ps. Nie wiem czy Pani wie ale komornicy ściągają również należności alimentacyjne do czego zazwyczaj dopłacają.
  • @Małgorzata Dudek
    Nie w tym sensie dopłaca. Komornik ma obowiązek ścigania alimenciarzy, a z tego tytułu ma na ogół mniejsze wpływy niż koszty. Każdy komornik z przyjemnością pozbyłby się spraw alimentacyjnych, bo są pracochłonne, kosztowne i nie dają zysków.
  • @Paweł Pietkun
    Ja nie mam żadnego interesu w tym, by bronić komorników, a w dyskusję wdałem się wyłącznie dlatego, że trochę o tym wiem z przyczyn o których już pisałem.

    Komornik nie dopłaca do alimentów tym znaczeniu, że wypłaca alimenty, ale dlatego, że są to sprawy które nie przynoszą zysku, a komornik musi je wykonywać. Żeby załatwić jedną sprawę komornik musi wysłać co najmniej sześć pism poleconych, musi zapłacić ludzi, a ma z tego powodu suma summarum straty. Tak jak powiedziałem wyżej komornicy woleliby nie zajmować się alimentami, bo to żaden biznes.
  • @Paweł Pietkun
    "Posiadam dokumenty, z których wynika, że komornicy pobierają więcej pieniędzy i tworzą tyle papierów, że to podkradanie hmm... niknie w dokumentacji."

    Nie posiada Pan żadnych dokumentów, że komornicy, co najwyżej, że jeden komornik, kilku, stu - dlatego proszę nie manipulować. Widzę, że jest Pan zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej niczym władze tego kraju. Jeżeli ma się dowody o przestępstwie to zgłasza się to do prokuratury, a nie oczernia ludzi. Ja wiem, że takie populistyczne tematy mogą zjednać czytelników, bo to tanie wyciskacze łez nic więcej.
  • @jakze
    Piszesz "Proszę napisać jak Pani chciałaby rozwiązać problem w którym ktoś nie chce oddać pieniędzy drugiej osobie? Komornik to okropny zawód ale konieczny."

    Wystarczy podejście do dłużnika jak do człowieka a nie jak do złodzieja. Gwarantuje, że gdyby była w naszym prawie zagwarantowana możliwość negocjacji i postępowania układowego a dopiero przy fiasku takiego postępowania następowałaby przymusowa egzekucja, okazałoby się, że odsetek ludzi którzy nie chcą oddać pieniędzy byłby tak marginalny że ledwo zauważalny. Dokładnie wiem co pisze, bo to do mnie i do 222 Legionisty zwracają się dłużnicy o pomoc w negocjacji ugody lub restrukturyzacji, nikt nie prosi o pomoc w uniknięciu spłaty. Jeśli zdarzają się tacy, którzy zaciągnęli zobowiązanie z zamiarem niespłacenia, to dla nich jest kodeks karny.

    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że jest coś takiego jak domniemanie niewinności. W Twojej ocenie, dłużnik na taki zaszczyt nie zasługuje. Dodatkowo trzeba podkreślić, że taki alkoholik czy narkoman, który popadł w kłopoty może liczyć na pomoc państwa, dla nich są ośrodki odwykowe, pomoc społeczna a nawet renty tzw. pijackie. Takiego alkoholika czy narkomana nikt nie pyta na każdym kroku dlaczego pije czy ćpa, natomiast dłużnik za każdym razem musi się gęsto tłumaczyć na jaki cel zaciągnął zobowiązanie a pomocy od państwa dla dłużników nie ma.

    Jaki cel ekonomiczny ma przymusowa egzekucja, która najczęściej kończy się całkowitą niewypłacalnością i bezdomnością dłużnika, skoro taki dłużnik wraz ze swoją rodziną nigdy z takich problemów się nie podniesie i będzie siedział na garnuszku państwa ? Nie rozsądniej byłoby dać mu szans zawarcia układów z wierzycielami na warunkach realnych do jego możliwości finansowych a w przypadku kiedy długi znacznie przekraczają jego możliwości finansowe, pozwolić mu ogłosić upadłość na cywilizowanych warunkach (tak jak jest to w Europie), niech się podniesie, pracuje na siebie i rodzinę oraz konsumuje napędzając gospodarkę ? Dlaczego dla kryminalistów jest prawo łaski a dla dłużników już nie ?

    Co do windykatorów polecam obejrzeć ze zrozumieniem film "Dług" i zrewidować swoje postrzeganie świata. PS. Filmowi bohaterowie, mimo że zamordowali swojego kata, dostąpili prawa łaski.
  • @jakze
    "...że komornicy, co najwyżej, że jeden komornik, kilku, stu - dlatego proszę nie manipulować."

    Komornik to urzędnik państwowy który reprezentuje państwo. Skoro na rzecz i z nominacji państwa działa, nie może ANI JEDEN przekraczać ani na jotę obowiązującego prawa. Dopóki urzędnicy, prawnicy, posłowie i inni, nie zaczną respektować prawa i dawać przykładu dla innych, dopóty będziemy ich napiętnować, bo przykład powinien iść z góry.
  • @Schoppenka 222
    System jest jaki jest i nie komornicy go wymyślili, sąd wystawia tytuł egzekucyjny, a komornik musi go wykonać inaczej będzie miał problemy.
  • szara rzeczywistość
    Rozumiem starszą panią, która pod wpływem strachu, wstydu… podpisała dokumenty. Tak reaguje ofiara przemocy. Ludzie zastraszani, obsypywani obelgami, szarpani, nachodzeni w miejscu zamieszkania… itd., są OFIARAMI PRZEMOCY, w których obronie, odpowiednie władze- „stróże prawa „powinny użyć adekwatnych przepisów.

    „Przemoc jest jedną z form przestępczości przeciwko rodzinie i opiece. Jego istota polega na zadawaniu osobie pokrzywdzonej cierpień o charakterze cielesnym, psychicznym, a najczęściej jednym i drugim jednocześnie.

    „Znęcanie się” nie jest stylem życia dwojga czy więcej osób w określonym środowisku społecznym, np. w rodzinie. Do uznania określonych zachowań sprawcy za przestępstwo znęcania się konieczne jest ustalenie, że jego uczynki wyraźnie podyktowane są wolą dręczenia ofiary. Cechuje je określona intensywność i dokuczliwość.

    Ofiarą przestępstwa „znęcania się fizycznego i psychicznego” w rozumieniu kodeksu karnego nie może być ktokolwiek.
    Pomiędzy sprawcą a ofiarą musi zachodzić jakiś stosunek trwałej albo przemijającej zależności. Poza szeroko rozumianymi relacjami o charakterze rodzinnym, może on wynikać z zależności podporządkowania służbowego, szkolnego czy wychowawczego [internat, zakład wychowawczy], resocjalizacyjnego [zakład karny] itp.

    W swojej podstawowej postaci przestępstwo znęcania się zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 m-cy do 5 lat pozbawienia wolności. Jednak sprawcy, który znęcał się nad swoją ofiarą w sposób szczególnie okrutny grozi 10 lat pozbawienia wolności. Gdyby z kolei znęcanie się doprowadziło ofiarę do targnięcia się na własne życie, granice zagrożenia ustawowego sięgają od 2 do 12 lat pozbawienia wolności [art.207 § 1 do 3 kk].”

    W chwili obecnej w polskim prawie funkcjonuje też przepis, który definiuje przestępstwo nękania. Nowelizacją, która weszła w życie 6 czerwca 2011 r. został dodany do kodeksu karnego art. 190a definiujący nowy typ czynu zabronionego. Pokrzywdzeni stalkingiem mogą zatem i powinni szukać pomocy na drodze postępowania karnego i/lub cywilnego korzystając z nowych i istniejących uprzednio uregulowań.

    Nękanie (w języku angielskim stalking) polega najczęściej na celowym, uporczywym i długotrwałym działaniu skierowanym przeciwko danej osobie, którego celem jest upokorzenie i dezorganizacja jej życia. Nękanie polega na podejmowaniu powtarzających się i uporczywych działań wobec danej osoby, np. wysyłanie smsów, głuche telefony, rozpowiadanie i rozpowszechnianie informacji z życia osobistego lub zawodowego danej osoby, publikowanie w internecie, plakatowanie okolic miejsca zamieszkania lub pracy, szantażowanie, ujawnieniem tajemnic, kierowanie gróźb, śledzenie, wyczekiwanie godzinami w miejscu zamieszkania lub pracy.

    Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdyż mogą przybrać formę przemocy fizycznej zagrażającej życiu ofiary.

    Pozostaje zadać pytanie- ” jak wymusić na organach wymiaru sprawiedliwości RP zauważenie i skuteczne przeciwdziałanie przemocy zarówno psychicznej jak fizycznej przez windykatorów?”!!!
  • nie daj się zastraszyć
    Na dzień dzisiejszy nie mam długów ale kiedyś miałem....
    Znając zycie może kiedyś ..............
    Najlepsza metoda na windytatorów siekiera w dłoni.....
    Komornik to ścierwo z US.....
    innych nie znam.....
  • No nieeeee.....
    To już BYDLĘ NIE Z TEJ ZIEMI. Jednak się nie pomyliłem - windykacyjne GESTAPO, NKWD I BEZPIEKA ZARAZEM. Ja na miejscu tej pani by zaraz zasuwał DO PROKURATURY. No i właśnie - tak działają windykatorzy, a jak się napisze o nich prawdę, to robią dym, czepiają się bannerów, czepiajś się, ze doradzamy kontakt z prawnikiem itp. I jeszcze się reklamują w mediach, jacy to oni łagodni. Pozdrawiam Legionisto !!!
  • @jakze
    Zająć mienie może komornik - ale z tytułem egzekucyjnym i klauzulą wykonalności w ręce. I NIKT INNY, ŻADEN WINDYKATOR ANI DETEKTYW !!!
  • @Gustlik222
    Bardzo często WINDYKATOR " grozi " wyprowadzeniem dłużnika do prokuratury , policji... Osoby starsze - po takiej wizycie obwiniają siebie... One sądzą , że takie zachowanie W jest normalne...takie jest prawo...
  • @Małgorzata Dudek
    Jak to ??? PŁACI WŁASNE ALIMENTY NA DZIECI Z WCZEŚNIEJSZYCH MAŁŻEŃSTW..
  • @Va Banque
    oczywiście...tylko czy trzymany za mordę " wymyśli koło " ???
  • @Gustlik222
    "Zająć mienie może komornik - ale z tytułem egzekucyjnym i klauzulą wykonalności w ręce. I NIKT INNY, ŻADEN WINDYKATOR ANI DETEKTYW !!!"

    Tak też napisałem.

    Ps. Z tego co wiem komornicy obecnie bardzo rzadko robią egzekucję ze sprzętów domowych typu meble, rtv itp. ponieważ takie rzeczy mają niewielką wartość rynkową i są trudno zbywalne. Kolega mówił mi, że on zajmuje sprzęty domowy tylko w sytuacji jeżeli wierzyciel się tego domaga - najczęściej jest to były mąż lub żona która chce w ten sposób dokonać aktu zemsty. Komornik nie może odmówić zajęcia jeżeli wierzyciel nalega.
  • Patologia Obywatelska
    Kilka miesięcy przed wyborami jeździł po kraju taki poseł z Platformy (za przeproszeniem) Obywatelskiej i opowiadał różne głupoty, jakie to mamy przyjazne dla ludzi państwo. Nazywał to on "odkłamywaczem" zarzutów stawianych przez opozycję, głównie z PiS-u, że rząd Tuska nic pożytecznego nie robi. Rzeczywistość jednak była i jest nadal skrajnie odmienna od tej pijarowskiej. Obywatel w III RP nie jest chroniony. W sytuacji, gdy obok instytucji Policji działa, na pograniczu prawa, wiele firm ochroniarskich. Gdy obok urzędu komornika grasują różnego autoramentu windykatorzy, a dodatkowo zalewani jesteśmy oszukańczymi ofertami finansowymi, takimi jak wygrana w loterii, czy atrakcyjne pożyczki, możemy czuć się zaszczuci i zastraszeni. Szczególnym przejawem patologii jest opisany w artykule przypadek windykatora, który traktując podle klienta wymusza zaciągnięcie dalszych zobowiązań na spłatę istniejącego długu. Gdybyśmy mieli normalne państwo prawa, taki jegomość nie odważyłby się na taki "va bank", a tak widać czuje się bezkarny. Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że większość z tych, co poszli ostatnio do urn wyborczych, poparli tą Patologię Obywatelską.
  • @jakze
    "Z tego co wiem komornicy obecnie bardzo rzadko robią egzekucję ze sprzętów domowych typu meble, rtv itp. ponieważ takie rzeczy mają niewielką wartość rynkową i są trudno zbywalne."

    Puknij się w pustą makówkę i przestań ślizgać się po powierzchni tematu.

    Przykład - nieodosobniony:

    Komornik - dla kaprysu - miewa gest, ale nie wobec dłużnika.

    Licytacja ruchomości. Pierwsza nie odbyła się z braku oferentów (zapewne obwieszczenie zostało podane do publicznej wiadomości na 10 min. przed licytacją). Przy drugiej spadła cena wywoławcza.

    Komoras podjeżdża autem pod dom dłużnika. Z cara wypakowuje się osoba towarzysząca, która nie wchodzi do mieszkania. Spaceruje wokół budynku. Dłużnik dyskretnie obserwuje rozwój sytuacji przez okno. Komoras pakuje się do lokalu. Po chwili do drzwi puka "towarzysz" komora - "Dzień dobry. Ja na licytację" - Kupuje sprzęty AGD/RTV warte kilka tysięcy złotych za - bagatelka - 800zł! Wynoszą zakupiony sprzęt i ładują do samochodu komorasa. Osoba, która go kupiła odjeżdża wraz z komorasem. Na pytanie zdziwionego dłużnika, czy ta osoba jest kimś znajomym - komoras odpowiada: - "Ależ skąd"!

    Po pewnym czasie dłużnik stawia się w kancelarii komornika i widzi przy biurku osobę, która kupiła jego ruchomości...

    Komoras, zapewne w ramach premii uznaniowej, wypłacił pracownikowi wynagrodzenie w naturze. Miał gest. "Pomógł" mu wyposażyć mieszkanko.

    Licytacja i sprzedaż ruchomości nie zmniejszyła zobowiązań dłużnika nawet o jedną setną. Wierzyciel otrzymał grosze. Obłowił się komoras (koszty licytacji) i jego pracownik.
  • @jakze
    jeśli windykuje np 2000 zajmuje towar na wartość 6000 a sprzedaje go za 1000 to faktycznie jest złodziejem
  • przymus
    Oświadczenie woli dotknięte wadą braku świadomości lub swobody przy podejmowaniu lub wyrażaniu decyzji jest z mocy prawa nieważne, co oznacza, iż czynność prawna nie wywołuje zamierzonych skutków prawnych. Sąd bierze to pod uwagę z urzędu a nie na zarzut strony, a pana windykatora na policję. Co prawda podejrzewam że w tej sytuacji jeśli nie będzie świadków zdarzenia to tylko tryb prywatnoskargowy
  • KRUK proponuje pożyczki !!!
    To sa jaja, najpierw molestuja i niszcza psychicznie dłużników a potem chca ich wspaniałomyslnie zadłuzać.
    To juz nie pojedynczy windykatorzy tylko prywatne firmy handlu długami taki sie chyba dorabiają kapitału, że stają sie powoli firmami parabankowymi?
    A co do tego przypadku, to jak nie myślec o samodzielnym wymierzeniu sprawiedliwości skoro prawo jest bezradne a to coś (bo nie człowiek?) tak chamskie i bezwzględne? Czy ten facet to ten z danymi ze zdjęcia? Może by tak akcję telefoniczna pytań o szczegóły, oprocentowanie itd?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej